|
Strona 1 z 5
Wieś Podmokle Wielkie położona jest w północnowschodniej części gminy Babimost w województwie lubuskim. Zamieszkuje ją 280 mieszkańców w 104 domostwach. Wieś otoczona jest malowniczymi krajobrazami. Nazwa wsi Podmokle Wielkie jest nazwą topograficzną. Wieś leży nad jednym z dopływów Obry. Dookoła wsi znajdują się grunta bagniste i podmokłe. Stąd prawdopodobnie pochodzi nazwa Podmokle. W pobliżu znajduje się bliźniacza wioska Podmokle Małe. Obie wsie stanowią jedną gromadę i jedną całość kulturalną. 
Historia Podmokle Wielkie to stara osada słowiańska. Według "Tajnego memoriału niemieckiego" Podmokle Wielkie istniały już w okresie przed pierwszą kolonizacją niemiecką. Te źródła potwierdzają, że było to osiedle słowiańskie. Jego mieszkańcy prawdopodobnie w większości parali się rybołówstwem. Do Cechu Rybackiego w Babimoście, należeli rybacy z całej Babimojszczyzny, a więc oprócz rybaków z Babimostu również z Podmokli Małych i Wielkich, Nowej Wsi , Grójca Wielkiego oraz Kuligowa. Zapisanych do Cechu było od roku 1741 do roku 1849, 299-ciu mieszkańców. Rybołówstwo nie stanowiło zasadniczego zajęcia wszystkich zapisanych, lecz najprawdopodobniej było zajęciem ubocznym, przynoszącym duże korzyści. Ciekawa była formuła zapisania do cechu. "Roku 1784 dnia 10 marca do Urzędu Sławetnych Starszych Wojciecha Klika Pana Michała Machula i przy zgromadzeniu wszystkich Braci tak Stołu Starszego jako Młodszego doprasza się do Bractwa naszego Rybackiego Uczciwy Stanisław Szukalik Mieszczanin Babimojski, aby był za Brata przyjęty, który według prawa J.K.M na wszystko zezwolił co w przywileju opiewa, który oddał od Cychy i wstępne i piwa garcy 9". Przynależność do Cechu Rybackiego była zaszczytem, byle kogo nie przyjmowano. "Ksiąszka Zychu Rybackiego" ma zapisaną następująca treść. "W dniu dzisiejszym doprasza się uczciwy brat Walęty Steyjna do Zychu Rybackiego ze Starszego Kazimierza Heroda z Wielkich /Podmokli/ i podstarszego Wawrzeńca. Początka i wstępuje i wypłacić chce jak następuje wstępne Wosk i 3 Talary, na które się sam podpisuje dnia 7-mego Lipca 1863 Roku. Poniżej tego zapisu widnieją podpisy; Walęty Steyna, Herod Woytek. W 1868 o przyjęcie do cechu prosi Mikołaj Dołtysiak, który jest analfabetą, bo podpisał się krzyżykami - trzema. W roku 1910 sprawiono nową chorągiew cechową, była na niej wyhaftowana srebrna ryba na ciemno niebieskim tle. Prawdopodobnie stary sztandar cechu pochodził z 1661 roku, był koloru czerwonego z wyhaftowaną rybą. Sztandar ten podczas II-wojny zaginął. Ostatnim rybakiem co trudnił się rybołówstwem i należał do Cechu Rybackiego był Wojciech Steyna, który rybaczył jeszcze w 1889 roku. Od tego czasu ze względu na uregulowanie Zgniłej Obry nikt nie trudnił się już rybołówstwem. Wzrost członków nastąpił od 1929 roku, gdy nauczyciele szkół polskich wskazywali na historyczną wartość cechu, sami przychodzili na zebrania i wygłaszali referaty. Umacniało to świadomość narodową, pogłębiało miłość do języka ojczystego i narodu polskiego. W latach 1940-1944 należało do cechu 52 - członków. Zapisywali się i płacili składki wciąż nowi członkowie. Czynili to po kryjomu, gdyby o istnieniu cechu dowiedziało się Gestapo, wielu Polakom groziła by kara śmierci. Potajemnie schodzi się na zebrania, ukryli "Zychę" i księgę - wierząc, ze Polska powróci na Babimojszczyznę. Ciekawa jest notatka z dnia 1 grudnia 1945 roku pisana w książke Zychu Rybackiego przez Jana Szymańskiego z Podmokli Małych. "Z powodu działań wojennych resztę - powyżej zapisane 41 RM - unieważnione albo teraz już niepłatne, gdyż nasza Parafia należy do wolnej Polski i będziemy się liczyli już w polskich złotych". Podpis; Tymczasowy Przewodniczący Szymański Jan. Przeglądając "Książkę Zychu Rybackiego" spotkamy zapisane nazwiska, które i dzisiaj znajduja się w Małych i Wielkich Podmoklach. Np: Jakub Szymański - 1844r., Tomasz Janeczko - 1834r., Łukasz Heppel - 1816r., są to mieszkańcy Podmokli Małych. Michał Szukała - 1836r., Wawrzyn Trocholepszy - 1820r., Tomasz Rychły - 1817r., Józef Herod - 1816r., Mateusz Kochana - 1815r. są to mieszkańcy Podmokli Wielkich. Ciekawa była struktura organizacyjna Bractwa. Istniał "Stół Braci Starszych" i "Stół Braci Młodszych", dalej byli mistrzewicze, bracia i "półbracia". W zależności od tego, kto do jakiej grupy był przyjmowany, opłacał odpowiednie wpisowe od cechu i "cychy". Opłata około roku 1768 za wstępne i od cychy wynosiła: 1 beczka piwa, 1 funt wosku oraz obowiązkowa kolacja, którą nowo wstępujący musiał opłacić dla wszystkich zgromadzonych braci. Wstępujący na półbrata był zwolniony od postawienia kolacji.
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 nast. » koniec »»
|